Blisko 50 uczestników, eksperci z różnych dziedzin i jeden wspólny wniosek – żadne aplikacje nie zastąpią relacji, zaufania i codziennej rozmowy z dzieckiem. W Arche Hotel Krakowska odbyła się debata „Bezpieczne dziecko w sieci”, podczas której wielokrotnie wybrzmiało, że profilaktyka zaczyna się w domu.
23 lipca 2026 roku w Arche Hotel Krakowska w Warszawie odbyła się wakacyjna debata „Bezpieczne dziecko w sieci”, która zgromadziła blisko 50 uczestników – psychologów, terapeutów, prawników, etyków, pedagogów oraz rodziców z dziećmi. Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń i rozmowy o wyzwaniach, z jakimi każdego dnia mierzą się młodzi ludzie w świecie nowych technologii.
W debacie uczestniczyła również Ilona Adamska – filozof, etyk oraz pomysłodawczyni ogólnopolskiej kampanii społecznej „Nie hejtuję – motywuję”, która od lat prowadzi warsztaty dla dzieci, młodzieży i rodziców, promując kulturę wzajemnego szacunku i przeciwdziałanie przemocy słownej.

W panelu dyskusyjnym udział wzięli także:
- Barbara Wolanin – terapeutka i diagnosta integracji sensorycznej,
- Karolina Praszek-Gołębiewska – inicjatorka Kampanii Bezpieczne Relacje oraz ekspertka ds. bezpieczeństwa danych z Kancelarii Bezpieczeństwa,
- Artur Orzełowski – psycholog.
Gościem specjalnym wydarzenia była aktorka Monika Mrozowska, mama czwórki dzieci, która w niezwykle szczery sposób opowiedziała o własnych doświadczeniach związanych z hejtem oraz o tym, jak dziś rozmawia z dziećmi o bezpieczeństwie w internecie i odpowiedzialnym korzystaniu z nowych technologii.
Ekran nie zastąpi dzieciństwa
Podczas debaty Barbara Wolanin zwróciła uwagę na wpływ nadmiernego korzystania z urządzeń elektronicznych na rozwój dziecka.
Podkreślała, że choć ekran dostarcza wielu intensywnych bodźców, nigdy nie zastąpi ruchu, kontaktu z naturą, swobodnej zabawy, rozmowy czy relacji z drugim człowiekiem. To właśnie codzienne doświadczenia poza światem cyfrowym rozwijają inteligencję emocjonalną, empatię, koncentrację oraz umiejętność współpracy.
Jej zdaniem technologia powinna wspierać rozwój dziecka, a nie stawać się środowiskiem, w którym spędza ono większość swojego dzieciństwa.

Rodzic powinien wiedzieć nie tylko ile, ale przede wszystkim z kim
Karolina Praszek-Gołębiewska zwracała uwagę, że bezpieczeństwo dzieci w sieci nie ogranicza się wyłącznie do kontroli czasu spędzanego przed ekranem.
Znacznie ważniejsze jest zainteresowanie tym, z kim dziecko rozmawia, jakie treści ogląda oraz czy potrafi rozpoznać sytuacje zagrażające jego bezpieczeństwu i wie, gdzie szukać pomocy.
Kontrola nie zastąpi zaufania
Psycholog Artur Orzełowski mówił o konieczności budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku.
Podkreślał, że ciągła kontrola telefonu, zakazy czy naruszanie prawa dziecka do prywatności nie są skuteczną metodą ochrony przed uzależnieniem od nowych technologii.
Znacznie większą siłę mają obecność rodzica, uważność oraz codzienny dialog.

Hejt boli bardziej niż przemoc fizyczna
Ilona Adamska podczas swojego wystąpienia podzieliła się doświadczeniami zdobytymi podczas warsztatów realizowanych w szkołach na terenie całej Polski w ramach kampanii „Nie hejtuję – motywuję”.
Jak podkreślała, bardzo często słyszy od dzieci i młodzieży, że przemoc słowna oraz hejt w internecie pozostawiają głębsze ślady niż przemoc fizyczna.
– Hejt uderza w godność, poczucie własnej wartości i bardzo często zostaje z młodym człowiekiem na długie lata – mówiła.

Dużo miejsca poświęciła również budowaniu zdrowej samooceny. Zwróciła uwagę, że dzieci, które znają swoją wartość, czują akceptację najbliższych i potrafią rozpoznawać własne emocje, są zdecydowanie bardziej odporne na przemoc psychiczną oraz manipulację w internecie.
Smartfon pojawia się tam, gdzie zabrakło relacji
Jednym z najmocniejszych przesłań debaty było przypomnienie, że telefon komórkowy bardzo często staje się dla dziecka sposobem radzenia sobie z samotnością, nudą, stresem czy brakiem poczucia bezpieczeństwa.
Ilona Adamska podkreślała, że nowe technologie nie są źródłem problemu. Problem pojawia się wtedy, gdy zastępują relacje z dorosłymi.
To właśnie rodzice mają największy wpływ na bezpieczeństwo swoich dzieci. Ich rolą jest nie tylko wyznaczanie granic, ale przede wszystkim budowanie atmosfery zaufania, rozmowy i wzajemnego szacunku.
Najważniejsza profilaktyka? Codzienna rozmowa
Na zakończenie debaty Ilona Adamska przypomniała słowa, które od lat towarzyszą warsztatom kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, a z którymi podczas spotkania w pełni zgodził się również psycholog Artur Orzełowski:
„Rozmowa rodzic–dziecko to najważniejsza, najtańsza i najbardziej dostępna forma profilaktyki problemów emocjonalnych. Brak dialogu sprawia, że dzieci noszą w swoich plecakach znacznie więcej niż książki. Noszą stres. Lęk. Hejt. Samotność. Poczucie bycia niewidzianym i niesłyszanym.”
Dziękujemy Małgorzacie Gipsiak, Dyrektor Arche Hotel Krakowska, za zaproszenie do udziału w debacie, stworzenie przestrzeni do rozmowy o bezpieczeństwie dzieci oraz wsparcie kampanii „Nie hejtuję – motywuję”, której książka autorstwa Ilony Adamskiej wzbogaciła hotelową księgarnię.

Debata pokazała, że bezpieczeństwo dziecka w świecie cyfrowym nie zaczyna się od kolejnej aplikacji czy blokady rodzicielskiej. Zaczyna się od uważnego dorosłego, który potrafi wysłuchać, zrozumieć i być obecny. To właśnie relacja pozostaje najskuteczniejszą ochroną przed hejtem, samotnością i zagrożeniami współczesnego internetu.

