Edukacja

Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Mowie Nienawiści. Hejt nie jest opinią – jest przemocą

18 czerwca już po raz piąty na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Mowie Nienawiści (International Day for Countering Hate Speech) – jedno z najważniejszych świąt ustanowionych przez Organizację Narodów Zjednoczonych w odpowiedzi na narastające zjawisko hejtu, agresji słownej i mowy nienawiści.

To szczególny dzień refleksji nad tym, jak wielką moc mają słowa. Mogą one budować poczucie bezpieczeństwa, wzmacniać relacje i inspirować do działania. Mogą jednak również ranić, upokarzać, wykluczać i prowadzić do poważnych konsekwencji psychicznych. Problem dotyka dziś ludzi niezależnie od wieku, płci, wykonywanego zawodu czy statusu społecznego.

Czym jest mowa nienawiści?

Według definicji Komitetu Rady Europy mowa nienawiści to każda forma wypowiedzi, która rozpowszechnia, propaguje lub usprawiedliwia nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm oraz inne formy nietolerancji. Obejmuje ona również wszelkie negatywne komunikaty kierowane do osób lub grup ze względu na ich rzeczywistą lub domniemaną przynależność do określonej społeczności.

W praktyce mowa nienawiści może przybierać różne formy – od obraźliwych komentarzy i wyzwisk, przez publiczne ośmieszanie, po kampanie nękania prowadzone w mediach społecznościowych. Choć często bywa bagatelizowana jako „żart” lub „wyrażanie własnego zdania”, jej skutki mogą być niezwykle dotkliwe.

Alarmujące dane dotyczące dzieci i młodzieży

Niestety problem nie maleje. Wręcz przeciwnie.

10 czerwca 2026 roku Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę opublikowała najnowszy Raport o Przemocy Rówieśniczej, którym objęto ponad 140 tysięcy uczniów w wieku 10–17 lat.

Wyniki badań są alarmujące.

75% badanych dzieci i młodzieży doświadczyło przynajmniej jednej formy przemocy lub cyberprzemocy.

Najczęściej wskazywane doświadczenia to:

  • wyśmiewanie i krytykowanie wyglądu – 58%,
  • otrzymywanie nieprzyjemnych wiadomości – 56%,
  • wykluczanie z grupy lub wspólnych aktywności – 53%,
  • uderzenie przez rówieśnika – 53%.

To liczby, obok których nie można przejść obojętnie. Pokazują one, że przemoc słowna i psychiczna stała się codziennością dla wielu młodych ludzi.

Hejt nie kończy się wraz z dorosłością

Przez lata problem hejtu kojarzony był głównie z młodzieżą. Tymczasem najnowsze badania Fundacji W zgodzie ze sobą Ilony Adamskiej, których premiera odbędzie się już 24 czerwca 2026 roku, pokazują, że zjawisko to równie mocno dotyka osoby dorosłe.

Z badań wynika, że aż 62% dorosłych kobiet spotkało się z hejtem w Internecie.

Najczęściej kobiety stają się celem ataków ze względu na:

  • wygląd – 50%,
  • wagę i sylwetkę – 46%,
  • orientację seksualną – 21%.

Badanie pokazuje również, że hejt dotyka mężczyzn, choć jego charakter bywa nieco inny.

Wśród panów najczęstsze przyczyny obraźliwych komentarzy to:

  • orientacja seksualna – 38%,
  • wygląd – 28%,
  • sylwetka – 23%.

Jak pokazały badania przeprowadzone w 2024 roku w ramach kampanii społecznej „Nie Hejtuję – Motywuję”, główne przyczyny hejtu wśród osób dorosłych różnią się w zależności od płci. Wśród kobiet najczęściej wskazywanymi powodami są zazdrość, niezadowolenie z własnego życia oraz chęć dowartościowania siebie.

Z kolei wśród mężczyzn na pierwszym miejscu znalazła się potrzeba podniesienia własnej wartości, na drugim poczucie anonimowości i bezkarności w internecie, a na trzecim zazdrość. Badanie pokazuje również, że hejt bardzo często ma swoje źródło w niskim poczuciu własnej wartości, zaniżonej samoocenie, nagromadzonej złości oraz poczuciu bezsilności.

Wyniki te pokazują, że niezależnie od płci, hejt coraz częściej koncentruje się na cechach osobistych, wyglądzie oraz tożsamości człowieka. Internet, który miał służyć komunikacji i budowaniu relacji, dla wielu osób staje się przestrzenią regularnej przemocy psychicznej.

Od pięciu lat przypominamy: słowa mają moc

Dlatego już od pięciu lat kampania społeczna „Nie hejtuję – motywuję” konsekwentnie przypomina, że słowa mają ogromną siłę oddziaływania.

Każdego dnia mamy wpływ na to, jak wygląda przestrzeń publiczna, media społecznościowe i nasze relacje z innymi ludźmi. Możemy wybierać między krytyką a wsparciem, między poniżaniem a szacunkiem, między agresją a dialogiem.

W świecie pełnym podziałów szczególnie potrzebujemy empatii, odpowiedzialności za własne słowa i odwagi do reagowania wtedy, gdy ktoś staje się ofiarą hejtu.

Proszenie o pomoc to nie słabość. To pójście po moc

Jednym z najgroźniejszych skutków hejtu jest poczucie osamotnienia. Wiele osób doświadcza przemocy psychicznej w milczeniu, nie mówiąc o swoich emocjach bliskim, specjalistom czy instytucjom pomocowym.

Tymczasem proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości. To pójście PO MOC.

To decyzja o zadbaniu o siebie, swoje zdrowie psychiczne i własne bezpieczeństwo.

Szczególnie niepokojące są wyniki badań Fundacji W Zgodzie ze Sobą z października 2025 roku, które wykazały, że zaledwie 4% mężczyzn prosi o pomoc w sytuacjach kryzysowych. Większość badanych przyznała, że powstrzymuje ich przekonanie, iż szukanie wsparcia jest „niemęskie”.

To niezwykle szkodliwy stereotyp, który może prowadzić do pogłębiania problemów psychicznych, izolacji oraz poczucia bezradności.

Każdy człowiek – niezależnie od płci – ma prawo do słabości, emocji i wsparcia. Rozmowa z psychologiem, terapeutą, pedagogiem czy zaufaną osobą może być pierwszym krokiem do odzyskania równowagi i poczucia bezpieczeństwa.

Jak przeciwdziałać mowie nienawiści?

Walka z hejtem nie jest wyłącznie zadaniem instytucji, szkół czy organizacji społecznych. To odpowiedzialność każdego z nas.

Możemy przeciwdziałać mowie nienawiści poprzez:

Reagowanie

Nie pozostawajmy bierni, gdy jesteśmy świadkami obrażania, wyśmiewania czy poniżania innych osób. Milczenie często bywa odbierane jako przyzwolenie.

Zgłaszanie treści

W mediach społecznościowych warto korzystać z narzędzi umożliwiających zgłaszanie obraźliwych komentarzy, gróźb i treści naruszających godność człowieka.

Wspieranie osób doświadczających hejtu

Czasem jedno słowo wsparcia może mieć ogromne znaczenie. Osoby będące celem ataków często potrzebują przede wszystkim poczucia, że nie są same.

Edukację

Rozmowy o empatii, odpowiedzialności za słowa i skutkach przemocy psychicznej powinny zaczynać się już od najmłodszych lat.

Budowanie kultury szacunku

Każdy komentarz, wpis czy wiadomość pozostawia ślad. Warto zadawać sobie pytanie: czy to, co chcę napisać, buduje czy niszczy?

Razem możemy zatrzymać hejt

Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Mowie Nienawiści przypomina nam, że hejt nie jest opinią, a mowa nienawiści nie jest wolnością słowa. To forma przemocy, która pozostawia realne rany – często niewidoczne gołym okiem.

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy odpowiedzialności za słowa, odwagi do reagowania i gotowości do wspierania tych, którzy stali się ofiarami agresji.

Bo słowa mają moc. Mogą ranić. Ale mogą też leczyć, dodawać siły, budować poczucie wartości i zmieniać świat na lepszy.

Wybór należy do każdego z nas. Wybierzmy szacunek. Wybierzmy empatię. Wybierzmy motywowanie zamiast hejtowania.

Ilona Adamska – filozof, etyk, pomysłodawczyni kampanii Nie hejtuję-motywuję.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *